Hiszpania: „My, Hiszpanie, nie możemy już wychodzić na ulicę” (Las Palmas)
„Canarias 50”, ośrodek dla nielegalnych imigrantów, zamienił dzielnicę La Isleta w Las Palmas w beczkę prochu: „My, Hiszpanie, nie możemy już wychodzić na ulicę”.
Lokalna społeczność skarży się na wzrost przestępczości i przemocy, w tym incydent, w którym marokański imigrant podpalił nieletnią podopieczną rządu regionalnego.
Mieszkańcy twierdzą, że nie czują się bezpiecznie, dzieci nie mogą bawić się same na placach zabaw, a młode kobiety boją się wychodzić wieczorem.
Oskarżają władze o brak kontroli nad ośrodkiem, który obecnie gości do 1500 osób, a planowana jest jego rozbudowa o kolejne 250 miejsc.